Centralne obchody 25-lecia powstania Związku Polaków na Litwie

Historia i nauka przetrwania

Dzień 3 maja – rocznica uchwalenia Konstytucji – został obrany przez Związek Polaków na Litwie na kulminację obchodów uroczystości związanych z jubileuszem ćwierćwiecza organizacji. Liczne grono Polaków, przybyłych z całej Litwy, złożyło hołd twórcom Konstytucji 3 Maja w historycznym i drogim sercu każdego Polaka miejscu – przy mauzoleum „Matka i Serce Syna” na Rossie.

Dzień wcześniej, w Dniu Polonii i Polaków za Granicą, przedstawiciele ZPL i goście spotkali się w Zułowie, miejscu urodzenia i dzieciństwa twórcy niepodległości Polski, marszałka Józefa Piłsudskiego, aby w powstającej tu Alei Pamięci Narodowej posadzić kolejne dęby i poświęcić stele upamiętniające ważne wydarzenia i postacie z życia Polaków na Litwie i podkreślające ich nierozerwalną więź z Macierzą.

Młode dęby i stele na znak pamięci

Młode dęby zasadzone w miejscu urodzin „Ziuka” poświęcono ćwierćwieczu Związku Polaków na Litwie oraz 70. rocznicy operacji „Ostra Brama”. Poświęcenia stel, wykonanych przez znaną na Litwie spółkę „Žybartuva”, dokonał ksiądz Jan Czerniawski, proboszcz parafii podbrodzkiej. Na uroczystość w Zułowie przybyło spore grono działaczy organizacji, posłów, radnych, starostów i mieszkańców z różnych miejscowości Wileńszczyzny.

Podczas uroczystości rozbrzmiewały pieśni legionowe, wojskowe i patriotyczne. Wiceminister kultury RL Edward Trusewicz, sekretarz ZPL podkreślił, że tegoroczne obchody majowe mają charakter szczególny, gdyż jubileusz ćwierćwiecza obchodzi największa polska organizacja społeczna w kraju nad Wilią i Niemnem – ZPL.

Poseł Michał Mackiewicz, prezes ZPL, z satysfakcją odnotował, że Polacy na Litwie są dobrze zorganizowani, życie i świat zmienia się na lepsze, a historia podąża w dobrym kierunku.

– Dowodem tego jest właśnie ta Aleja Pamięci Narodowej, która powstaje mozolnie, gdyż ziemię z betonu i kamieni trzeba tu oczyszczać centymetr po centymetrze, ale jesteś¬my zdeterminowani, by doprowadzić swoje zamierzenie do końca – z optymizmem stwierdził Mackiewicz.

Poseł Józef Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”, cieszył się, że w Alei rośnie dąb i znajduje się stela dedykowana nauczycielstwu polskiemu na Litwie, tym siłaczkom i siłaczom, którzy w trudnej rzeczywistości powojennej nieśli kaganiec oświaty i dbali o zachowanie słowa polskiego na Ziemi Wileńskiej.

Na wileńskiej Rossie

Tradycyjnie z okazji 3 Maja, przy płycie Matki i Serca Syna na Rossie, biało-czerwone wieńce złożyli pracownicy polskiego korpusu dyplomatycznego wraz z ambasadorem RP na Litwie Jarosławem Czubińskim, przedstawiciele Akcji Wyborczej Polaków na Litwie z przewodniczącym, europosłem Waldemarem Tomaszewskim, członkowie frakcji AWPL w Sejmie RL wraz ze starostą Ritą Tamašuniene, członkowie oddziałów Związku Polaków na Litwie z prezesem, posłem Michałem Mackiewiczem. Przybyły delegacje Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” z prezesem, posłem Józefem Kwiatkowskim, władze samorządów rejonu wileńskiego, solecznickiego i m. Wilna oraz radnych AWPL rejonu trockiego. W znamiennym dniu złożyć hołd twórcy niepodległej Polski na Rossę, a tym samym uczcić 223. rocznicę uchwalenia pierwszej w Europie Ustawy Zasadniczej, przybyły także delegacje, starostw, polskich szkół i wydziałów filologii polskiej wileńskich uczelni wyższych, filii UwB w Wilnie, harcerzy i kombatantów oraz innych organizacji społecznych, a także rodaków z Macierzy. Stawiło się również dowództwo Polskiego Kontyngentu Wojskowego Orlik 5, stacjonującego w Szawlach, który w ubiegłym tygodniu przejął ochronę przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. Przy mauzoleum Marszałka wartę honorową pełnili harcerze i kombatanci.

Łączy nas historia

„Poprzez osoby, których prochy spoczywają na tym cmentarzu, to miejsce jest święte dla Polaków” – witając zgromadzonych, powiedział ambasador RP Jarosław Czubiński. Według ambasadora, w tym miejscu gromadzi Polaków chęć czerpania nauki z historii dla przyszłości oraz wierność pamięci wobec twórców Konstytucji 3 Maja i tego „którego serce bije dłużej niż on sam żył”.

Jego Ekscelencja Jarosław Czubiński, nawiązując do okrągłych rocznic – 10-lecia w UE, 15-lecia w NATO oraz 25-lecia demokratycznych wyborów w Polsce, które zapoczątkowały szereg przemian politycznych w całej Europie.

Z racji na jubileusz 25-lecia Związku Polaków na Litwie z przemówieniem do zgromadzonych zwrócił się również Michał Mackiewicz, prezes największej organizacji społecznej w kraju, który zaznaczył, że Konstytucja 3 Maja – to wspólne dziedzictwo Polski i Litwy, które powinno łączyć oba narody. „Mamy przecież wspólną historię, której karty są zapisane wieloma, jakże wzniosłymi i bohaterskimi, dziejami… Mamy więc wiele jeszcze do zrobienia, aby właśnie takie społeczeństwo obywatelskie w niepodległej Litwie zostało zbudowane” – mówił Michał Mackiewicz.

Walka wciąż trwa

Prezes ZPL dziękował za ofiarną i trudną pracę na rzecz organizacji. Podkreślił, że jej praca jest wielokierunkowa – kultura, tradycje, historia, tożsamość, prawa obywatelskie, pamięć narodowa. Mówił też, że po 25 latach nadal trwa walka o podstawowe prawa człowieka do wyrażania własnej tożsamości narodowej.

„Czasami ktoś próbuje nam zarzucać, że jesteśmy zbyt patriotycznie i narodowo przywiązani do przeszłych, tragicznych dziejów, do zrywów patriotycznych, które często obracały się wielkimi tragediami dla całego Narodu. Cóż, skoro zastaliśmy historię taką, jaka była, wciąż o coś musimy walczyć. Przecież jest to walka o wolność, tylko w nowym wydaniu. Nie może wolność żadnego człowieka, wolność jednej części społeczeństwa, być podporządkowana wolności i zachciankom innych. Wówczas dla tych pierwszych następuje niewola – mówił Mackiewicz. Podkreślił przy tym, że chociaż Polacy na Litwie mieszkają w wolnym i demokratycznym kraju, w zjednoczonej Europie, nie mogą się czuć wolni. „Czy może człowiek karany za używanie języka ojczystego, czuć się w pełni wolny? Czy może obywatel, czekający na zwrot swej własności i szykanowany przez urzędników przez 20 lat, czuć się wolny? Czy może człowiek czuć się wolny, czekając co pół roku na nowe reformy oświaty i nowe zakusy na szkoły, gdzie się uczą jego dzieci?” – zapytywał prezes, podkreślając, że obecna sytuacja wręcz zmusza do podejmowania kroków, które naprawiłyby sytuację.

Dobro okupuje się cierpieniem

Modlitwie na Rossie przewodniczył ksiądz prałat Wojciech Górlicki, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Królowej Pokoju. Przypomniał, że w dniu 3 maja Kościół obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. „Dzisiejszy fragment Ewangelii o Matce Bożej stojącej pod krzyżem, uczy nas, że to, co dobre i piękne, zawsze kosztuje, wymaga pracy i poświęcenia, często – cierpienia. (…) W naszej polskiej historii tak się pięknie układa, że wielkie święta łączą się ze świętami religijnymi. Zbieżność tych świąt uczy nas, że dobro i piękno w życiu społecznym jest zawsze owocem piękna i wierności osobistej każdego człowieka. Abyśmy mieli piękne społeczeństwo, najpierw trzeba dbać o sumienie każdego z nas” – mówił ksiądz prałat, zapraszając do modlitwy o Polskę i wszystkich Polaków w kraju i za granicą.

Z kolei w Ostrej Bramie ks. Wojciech Górlicki, wspólnie z ks. prałatem Janem Kasiukiewiczem, proboszczem parafii pw. św. Teresy w Wilnie oraz ks. prof. Stanisławem Koczwarą z Polski, celebrował Mszę św. dziękczynną za 25 lat owocnej i ofiarnej działalności Związku Polaków na Litwie. Ze Słowem Bożym do wiernych zwrócił się ks. St. Koczwara.

„Obyśmy wszyscy zawsze stosowali do siebie obowiązki i przykazania chrześcijańskie, a nie tylko żądali, aby drudzy je względem nas wypełniali” – mówił ks. Koczwara, który skierował również słowo do przedstawicieli ZPL: „Bądźcie ludźmi uprawiającymi odważną, samodzielną kulturę polityczną, jako odpowiedzialnej troski o dobro wspólne, którym jest życie i właściwe oblicze chrześcijaństwa w tej części Europy. W tym duchu macie troszczyć się nie tylko o prawa Polaków na Litwie, nawet nie tylko o rozwój i pomyślność Litwy, która jest naszą Ojczyzną, ale o dobro wspólne Nieba i Ziemi, czyli o Kościół. I pójdziecie wtedy drogą sprawdzoną, pewną, na której od czasów zaślubin św. Jadwigi z królem Władysławem Jagiełłą do Konstytucji 3 Maja obydwa narody chciały, aby Chrystus uczył je sprzęgać w jedno – wielkie zamiary Boże z żywotnymi sprawami tychże narodów”.

Jubileuszowe świętowanie

Po nabożeństwie w Ostrej Bramie przystanią świętowania uroczystości jubileuszowych stał się Litewski Narodowy Teatr Dramatyczny, gdzie się odbyła uroczysta akademia. Udział w niej wzięła liczna społeczność polska na Litwie – reprezentująca koła i oddziały ZPL z całego kraju – oraz goście z Polski, a także przedstawiciele Polonii krajów Europy i świata.

Zebranych przywitał prezes ZPL Michał Mackiewicz, opowiadając o początkach działalności polskiej organizacji społecznej na Litwie. Przypomniał, że ZPL zrodziło się z powołanego w 1988 r. Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Polaków na Litwie, które przygotowało podstawy do pierwszego zjazdu Związku Polaków na Litwie 15 kwietnia 1989 roku. Mackiewicz zaznaczył, że społeczność polska była wówczas pełna entuzjazmu. „Nie uświadamialiśmy sobie, jaka ciernista droga w tych poczynaniach na nas czeka. Z drugiej strony, wówczas nie śniły się nam osiągnięcia, które, jako społeczność polska, dziś posiadamy” – powiedział prezes ZPL.

Przewodniczący AWPL, europoseł oraz prezes Wileńskiego Rejonowego Oddziału ZPL, Waldemar Tomaszewski w swym przemówieniu zaznaczył, iż w ciągu ostatnich 25 lat polska społeczność na Litwie wiele osiągnęła. „Nasz dorobek zawdzięczamy w dużym stopniu pokoleniom naszych dziadów i praojców, którzy walcząc o polskość w o wiele trudniejszych warunkach, tę wartość zachowali i przekazali nam” – powiedział Tomaszewski, akcentując, że Polacy na tych terenach mieszkali od zawsze.

Lider AWPL nie pominął też problemów, z którymi nadal boryka się polska mniejszość narodowa na Litwie. Jak zaznaczył, nie do pomyślenia jest fakt, że dyrektorzy administracji samorządów rejonu wileńskiego i solecznickiego są karani za umieszczanie dwujęzycznych tabliczek z nazwami ulic w miejscowościach, których większość stanowią mieszkańcy polskiej narodowości.

Wzór jedności

Na uroczystości z okazji 25-lecia ZPL przybyło do Wilna wielu gości z Polski, a także przedstawicieli organizacji polonijnych. Ambasador RP na Litwie Jarosław Czubiński podkreślił znaczenie działalności ZPL dla całej społeczności polskiej na Litwie. Listy z gratulacjami przysłali, m. in., premier Polski Donald Tusk oraz minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski, podkreślając, że o Polakach na Litwie ciągle pamiętają i w rozmowach dwustronnych stale poruszają sprawy przestrzegania praw polskiej mniejszości przez państwo litewskie. Pozdrowienia dla ZPL przekazał także premier Litwy Algirdas Butkevičius.

Z gratulacjami do przedstawicieli ZPL zwrócili się też goście. Dziękowali za współpracę Polaków z Litwy, ich niezłomną postawę na rzecz obrony własnych praw. Podkreślali, że jedność Polaków na Litwie służy za wzór wszelkim polonijnym środowiskom na całym świecie. Uroczystą akademię zaszczycili m.in. Jacek Junosza-Kisielewski, wicedyrektor Departamentu ds. Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą w MSZ Polski; przedstawiciele placówek dyplomatycznych RP w Wilnie wraz z ambasadorem Jarosławem Czubińskim; delegacja Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” z prezesem Longinem Komołowskim; Jan Cytowski, przewodniczący Rady Polonii Świata; Helena Miziniak, prezydent Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych; lider Konwentu Polonii Niemieckiej – Aleksander Zając, wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej – Bożena Kaminski.

Przy dobrej muzyce

Za zasługi i krzewienie polskości na Litwie Zarząd Główny Związku Polaków na Litwie nagrodził dyplomami oraz Złotą Odznaką kilkadziesiąt osób, dziękując im za trud włożony w zachowanie polskości na Wileńszczyźnie.

Uwieńczeniem uroczystości z okazji 25-lecia ZPL był koncert. Organizatorzy obchodów odeszli od utartej tradycji przedstawiania twórczości rodzimych zespołów, które w zdecydowanej większości powstały ćwierć wieku temu na fali odrodzenia narodowego, i zaprosili zespoły z Polski i Austrii. Muzyczne pozdrowienia z dalekiego Beskidu Żywieckiego – „żeby Jezus błogosławił na długie lata” – zgromadzonym przekazał zespół „Jaworowe Skrzypce”. Atmosferę polskich przebojów przedwojennych przybliżył zespół z Białegostoku „Zimne dranie”. Genialne trio artystów z Wiednia „Das Kleine Wien Trio” (pol. „Małe Wiedeńskie Trio”), które tworzą młodzi Polacy z Austrii, popisało się wirtuozerią gry na skrzypcach i fortepianie. Uroczystość, jak przystało na jubileusz, zwieńczyło – również w nietradycyjnej konwencji – angielskie „Sto lat” – „Happy birthday” – w wersji węgierskiej, wiedeńskiej, beatlesowskiej…

Iwona Klimaszewska, Teresa Worobiej, Zygmunt Żdanowicz

Na zdjęciu: w dniu 2 maja w Zułowie; prezes ZPL, złotą odznaką odznaczył aktywnych działaczy organizacji.
Fot.
Zygmunt Zdanowicz i Teresa Worobiej

<<<Wstecz