Od jutra zostanie przywrócony ruch na odremontowanym moście w Niemenczynie
Powrót do normalności
Mieszkańcy Niemenczyna odetchną z ulgą. Od jutra zostanie wznowiony ruch kołowy na tzw. nowym moście na drodze nr 102 Wilno-Święciany-Jeziorosy. Remont mostu trwał 9 miesięcy i kosztował około 3 mln litów.
Budowlani dotrzymali słowa i oddali most do użytku zgodnie z planem, czyli w lipcu tego roku. W ciągu ostatnich 5 lat była to już druga kompleksowa naprawa mostu, zbudowanego w 1974 roku.
Pierwszy kapitalny remont 200-metrowego mostu został przeprowadzony w 2006 roku i mieszkańcy Niemenczyna spodziewali się, że kolejna naprawa, związane z tym utrudnienia, niedogodności spadną na ich głowy dopiero za kilkadziesiąt, najgorszym wypadku, kilkanaście lat.
Ludzie plany snują, a Bóg się śmieje – głosi porzekadło ludowe. Już po niespełna trzech latach specjaliści od stanu technicznego mostów znowu zaczęli bić na alarm. Most jest w stanie awaryjnym i nie jest bezpieczny – zawyrokowali. Rimas Tamulionis, zastępca głównego inżyniera spółki użyteczności publicznej „Vilniaus regiono keliai” w rozmowie z „Tygodnikiem” tłumaczył, że główną przyczyną awaryjnego stanu mostu były błędy konstrukcyjne, jakich dopuszczono się podczas projektowania. Ludzie na ten temat mieli własne zdanie i wskazywali na ciężkie ochronne bloki żelbetowe – zamontowano po obu stronach mostu właśnie po remoncie dokonanym w 2006 roku – jako głównych winowajców przegięcia się mostu i doprowadzenia do stanu awaryjnego. Umieszczono ich aż 200 sztuk, a, jak stwierdzili specjaliści, przegięcie w środku mostu wynosiło ponad 40 cm.
Termin przedłużono trzykrotnie
Bloki żelbetowe w czasie naprawy zostały usunięte, a w ich miejsce zamontowano słupki metalowe, które są ocynkowane, nie są podatne na korozję, a najważniejsze są po stokroć lżejsze. Ogólna waga nowych metalowych konstrukcji wynosi 10 ton, a po usunięciu żelbetowych bloków most został odciążony o 468 ton!
Konstrukcja mostu została wzmocniona dodatkowymi 192 jednostkami lin poziomych i 312 metrami lin pionowych, których przedtem w ogóle nie było i w projekcie nie były one przewidziane. W czasie robót naprawczych wymieniono podłoże betonowe, które zostało pokryte podwójną warstwą asfaltu. Chodniki po obu stronach mostu pokryto specjalnym tworzywem, które jest odporne na działanie wody, soli i mieszanek chemicznych, mających zastosowanie przeważnie zimą. Pomyślano, więc nie tylko o wygodzie i bezpieczeństwie uczestników ruchu kołowego, ale i pieszych.
Najważniejsze zaś, że prace remontowe, które rozpoczęto 9 listopada ubiegłego roku zostały ukończone na czas. Co prawda, początkowo budowlańcy zapowiedzieli, że odremontują most w ciągu trzech miesięcy, ale po dokładnych badaniach i analizie stanu technicznego mostu termin przedłużono trzykrotnie.
Tworzyły się niemałe korki
Cały ruch kołowy został skierowany na tzw. stary most, który gruntownie został odremontowany przed dwoma laty. Ten zabytkowy most (wciągnięty na krajową listę zabytków architektonicznych) jest wąski i dlatego ruch mógł się na nim odbywać tylko w jedną stronę. Stworzyło to spore utrudnienia kierowcom, gdyż w dni wolne i święta tworzyły się przed sygnalizacją świetlną, regulującą ruch przez most, niemałe korki. Trzeba jednak oddać należne wykonawcom robót remontowych (Ukmerges keliai), bo w dniach największego nasilenia ruchu, skierowywali oni swych pracowników, by regulowali ruch, porozumiewając się ze sobą przy pomocy krótkofalówek, co znacznie usprawniało przepustowość, niwelowało napięcie i zdenerwowanie kierowców.
Gehenna dobiegła końca
Mieczysław Borusewicz, starosta miasteczka, cieszył się, że gehenna zmotoryzowanych mieszkańców Niemenczyna i nie tylko, dobiegła końca. Ubolewał, że w wyniku wzmożonego potoku środków transportu ucierpiały nawierzchnie ulic Święciańskiej i Wileńskiej. Jednocześnie przypomniał o obietnicy złożonej samorządowi rejonu wileńskiego przez kierownictwo Dyrekcji Dróg, które zapewniało, że po remoncie odnowi nawierzchnię wymienionych ulic. Czy dotrzyma słowa? Czas pokaże.
Mimo trwających dziewięć miesięcy utrudnień mieszkańcy Niemenczyna na remoncie nowego mostu coś niecoś zyskali. Władze miasta wynegocjowały od wykonawców remontu urządzenie w centrum miasteczka parkingu na 20-25 aut. Co prawda, nie został on zgodnie z obietnicą zaasfaltowany, ale i tak lepszy rydz niż nic.
Zygmunt Żdanowicz
Fot. autor