Wielki Post – okazją do skupienia

Uczniowie Szkoły Średniej w Jałówce mieli niecodzienne spotkanie. We wtorek, 23 lutego, placówkę odwiedził JE ks. bp Juozas Tunaitis. Nie była to pierwsza wizyta Ekscelencji w tej podwileńskiej miejscowości – biskup już po raz trzeci przybył do młodzieży tej placówki.

W gronie zaszczytnych gości znaleźli się: Maria Rekść, mer rejonu, Tadeusz Czerniawski, starosta gminy mickuńskiej, na której terenie znajduje się szkoła. Obecni byli także księża, którzy przybywają do szkoły na rekolekcje – ks. Wacław Wołodkowicz, ks. Jacek Paszenda oraz ks. Tadeusz Jasiński. Ks. Tadeusz jest szczególną chlubą szkoły, bowiem w tym gronie pedagogicznym zrodziło się jego powołanie, jednak zostając kapłanem nie opuścił szkoły i nadal prowadzi tu lekcje religii.

Wychowanie w duchu katolickim

Odkąd Litwa odzyskała niepodległość, kolektyw szkoły na czele z dyrekcją postanowił, że chce kształcić młodzież w duchu katolickim. Z czasem zrodziła się w szkole tradycja organizowania rekolekcji w adwencie i Wielkim Poście. Pierwsza lekcja każdego dnia poprzedzona jest modlitwą. Razem z wiedzą dzieci otrzymują również wychowanie religijne. Wychowanie w duchu katolickim zostało przypieczętowane w roku 2001 Aktem Intronizacji Najświętszego Serca Jezusowego i Niepokalanego Serca Maryi. Wtedy to w obecności księdza biskupa i innych kapłanów uczniowie oraz pedagodzy i pracownicy szkoły oddali się szczególnej opiece Chrystusa.

Odtąd każdego roku w obecności całej szkolnej społeczności jest odnowienie przyrzeczeń oddania się opiece Jezusowi i Maryi. Modlitwa o to, by szkoła była dla Jezusa tak miła jak Betania, idzie w parze z przyrzeczeniami kierowania się Prawem Bożym, okazywania szacunku innym, z troską o kształcenie młodzieńczych sumień w duchu prawdy i miłości Bożej.

„Byłem taki sam jak wy”

Wizytę z księdzem biskupem zorganizowano przede wszystkim z myślą o dniu skupienia na początku wielkopostnego okresu umartwienia i pokuty. Pochylenie się nad Słowem Bożym i refleksją nt. Wielkiego Postu poprzedziło spotkanie z pasterzem, który opowiedział zgromadzonym o swoim życiu.

Najpierw najmłodsi uczniowie powitali księdza biskupa wierszami, wręczyli mu kwiaty i jako upominek – własnoręcznie wyhaftowany obrazek przedstawiający szkolną kapliczkę Matki Bożej. Ekscelencja opowiedział zgromadzonej młodzieży o swojej drodze życiowej. Podzielił się doświadczeniem wiary, które zdobył w rodzinie. Pragnienie kapłaństwa krystalizowało się u niego już od lat dziecinnych. Odkąd sięga pamięcią, zawsze wraz z rodzicami uczestniczył w nabożeństwach w swojej parafii, potem został ministrantem. Bardzo podobały się mu nabożeństwa w kościele, m.in. z racji na piękną oprawę liturgii. Cieszył się, gdy rok po ukończeniu gimnazjum i zdaniu matury mógł wstąpić do seminarium duchownego w Kownie.

Nie pominięto tak charakterystycznego dla szkoły elementu, jakim jest zadawanie pytań. Biskup chętnie na nie odpowiadał, czasami żartobliwie. Na pytanie jak został biskupem, odpowiedział „trafiło się ślepej kurze ziarno”. Zaś za najmilsze wspomnienia z dzieciństwa uważa możliwość pobierania nauki w gimnazjum w Rakiszkach. Podkreślił, że absolwenci jego rocznika do dziś spotykają się na jubileuszach szkoły. „Cieszę się, że zostałem kapłanem i mogę służyć ludziom, dając im Chrystusa, wspierając na duchu, tłumacząc Słowo Boże” – mówił biskup.

Post hartuje wolę

Ponieważ powodem do spotkania z tak dostojnym gościem był dzień skupienia z racji na Wielki Post, więc nie mogło zabraknąć wspólnej modlitwy i homilii wielkopostnej. Ksiądz biskup podkreślił, że podczas postu chrześcijanie starają się naśladować Pana Jezusa, który 40 dni przebywał na pustyni. „Nikt od nas nie wymaga głodowania przez 40 dni, ale powinniśmy pomyśleć o różnych wyrzeczeniach, zrezygnowaniu z przyjemności” – mówił biskup, dodając, że wytrwanie w postanowieniach wielkopostnych umacnia wolę człowieka.

Jest to okres, kiedy możemy się zastanowić nad życiem człowieka, dokąd ono zmierza, ćwiczyć się w cnotach, wciąż na nowo odnajdywać Boga. Ksiądz biskup opowiedział też o życiu genetyka Francisa S. Collins’a. Naukowiec po odkryciu i zbadaniu DNA ludzkiej komórki, nawrócił się. Przekonał się bowiem, że aż tak skomplikowane a zarazem precyzyjne ukształtowanie ludzkiego genomu, który składa się z ok. 3 mld cząstek jest tworem Boga.

Po wspólnej modlitwie Zbigniew Czech, dyrektor placówki, nauczycielka Irena Pučieniene, oraz Elżbieta Kulika, członkini samorządu uczniowskiego uroczyście odczytali Akt Intronizacji.

Młodzież ten dzień uwieńczyła śpiewami, w szkolnej sali brzmiały słowa „Sutanny”, jak też religijnych pieśni ku czci Chrystusa. Na zapytanie dzieci, czego ksiądz biskup życzyłby współczesnej młodzieży, pasterz odrzekł, że chciałby, by z ich grona wyrośli mądrzy kapłani. Życzył też, by znalazły się w Jałówce osoby, które poświęciłyby się pracy na rzecz ludzi biednych i chorych i pracowali jako wolontariusze.

Cała społeczność szkolna, zgromadzona w szkolnej sali podczas osobistej modlitwy poleciła się Najświętszemu Sercu Jezusa przez Niepokalane Serce Maryi. Pasterskie błogosławieństwo biskupa wieńczyło spotkanie, które zapewne w młodzieńczej pamięci uczniów pozostanie na długo.

Teresa Worobiej

Na zdjęciu: we wspólnej modlitwie.
Fot.
autorka

<<<Wstecz