Turniej tenisa stołowego w Niemenczynie
Utarła nosa mężczyznom
Asta Liutviniene z Niemenczyna (na zdjęciu) została absolutną zwyciężczynią turnieju w tenisie stołowym, który w ubiegłą sobotę odbył się w Ośrodku Kultury w Niemenczynie.
Rywalizacja miłośników ping-ponga odbywała się w dwóch kategoriach wiekowych wśród mężczyzn i kobiet. Do turnieju zgłosiły się 23 osoby, w tej liczbie trzy kobiety.
Walka przy stołach tenisowych była zacięta. Wśród kobiet nie do pokonania była Asta Liutviniene, która wyprzedziła Reginę Norejko i Katierinę Żurawlową. Wśród mężczyzn w grupie wiekowej 18-34 lata triumfował Andrzej Matuk z Bezdan. Na drugim miejscu uplasował się Alik Lipniewicz, a na trzecim Marek Pszczołowski (obydwaj z Suderwy). W grupie wiekowej 35 lat i starsi pierwsze miejsce wywalczył Antoni Szostko, dyrektor miejscowego Ośrodka Kultury, który wyprzedził Jerzego Leonowicza z Mejszagoły i niemenczynianina Edmunda Walentynowicza.
W celu wyłonienia absolutnego zwycięzcy turnieju odbyły się finałowe spotkania, w których zmierzyli się zwycięzcy poszczególnych grup. Klasą błysnęła Asta Liutviniene, która utarła nosa mężczyznom, pokonując zarówno Andrzeja Matuka jak i Antoniego Szostkę.
Zwycięzcom zostały wręczone puchary, medale oraz dyplomy, których fundatorem był Wydział Kultury, Turystyki i Sportu administracji samorządu rejonu wileńskiego.
Jak przyznała pani Liutviniene, jest to jej pierwszy puchar w życiu wywalczony za zwycięstwo w turnieju tenisa stołowego. Dodała, że treningi wznowiła od wiosny tego roku i intensywnie ćwiczy w sali sportowej w wileńskiej dzielnicy Karolinki.
Zygmunt Żdanowicz
Na zdjęciu: A. Litviniene otrzymuje puchar.